Obrzędy pogrzebowe Słowian - ACHERON krematorium podlaskie, kremacja zwłok, zakład pogrzebowy
Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz
  • Polski
  • Lietuviškai
  • English

Obrzędy pogrzebowe Słowian

Obrzędy pogrzebowe Słowian

Obrzędy pogrzebowe Słowian

Niezwykle ciężko jest określić jednoznacznie, kto zapoczątkował zainteresowanie kremacją zwłok na terenach dość nam bliskim, bo północy i wschodzie Europy. Jedni twierdzą, że pierwsza kremacja zwłok została przeprowadzona przez Skandynawów, inni zaś pierwszeństwo przypisują dawnym Słowianom. Jedno jest pewne – mimo że nie funkcjonowały nawet prototypy takich instytucji, jak spalarnia zwłok i zakład pogrzebowy, kremacja zwłok była na tych terenach widoczna setki a nawet tysiące lat temu. Nie korzystano wtedy jeszcze z usług krematorium, jednak znano inne sposoby. Pierwowzorem dzisiejszej kremacji zwłok było palenie ciał na stosie. Pochówek w formie składania prochów w urnie był bardzo powszechny wśród ludów Słowiańskich.

Słowianie, jak niemal każdy trzon cywilizacji byli podzieleni wyznaniowo. Początki ludów słowiańskich to oczywiście zapędy pogańskie. Nie zmienia to jednak faktu, że mimo pogańskich praktyk, ludność posiadała tradycje i skrupulatnie je kultywowała. Jednym z podstawowych elementów życia Słowian była śmierć. Ludzie starali się nie zapominać o niej w żadnym momencie swojej ziemskiej wędrówki. Swoiste „memento moris”, choć nie dosłownie, funkcjonowało na terenach zamieszkiwanych przez ludy słowiańskie, jako klucz do osiągnięcia pośmiertnej szczęśliwości. Ciągłe myślenie o śmierci, przygotowywanie się na jej przyjście, pomagało społeczności oswoić się z jej nieuniknionością. Ludność była ze sobą bardzo związana, dlatego najważniejszym elementem przejścia, jeśli można to tak określić, była obecność najbliższej rodziny. Umierający nie odchodził wobec tego w samotności. Jak widać, już wśród pierwotnych ludów widoczne były więzi społeczne, przywiązanie do najbliższych. Dzięki temu nie traktowano śmierci w sposób pesymistyczny. Wręcz przeciwnie – była ona momentem rozpoczęcia szczęśliwego bytu.

Niemal każde, znane nam, plemię posiada serię obrządków związanych zarówno z narodzinami, zaślubinami, jak i z pochówkiem. Słowianie również takowe posiadali. Najważniejszą częścią ogólnego obrządku pogrzebowego było ubieranie zmarłego. Miał on przygotowane na ten moment najlepsze szaty. Niejednokrotnie zdarzało się, że zmarłych ozdabiano również okazałą biżuterią. Część zapisków wskazuje na to, że przy zmarłym układano także przedmioty, z którymi był szczególnie związany. Kolejnym elementem ceremonii pogrzebowej było bicie w dzwony. Miało na celu poinformowanie mieszkańców osady, a nawet sąsiednich osad, że właśnie odbywa się pożegnanie osoby zmarłej. Dodatkowo, bicie w dzwony nadawało całemu obrzędowi bardziej podniosły nastrój. Finałem ceremonii było, wspomniane wcześniej, spalenie ciała na stosie. Ogień miał według Słowian wartość oczyszczającą, stąd też decyzja o płonącym stosie, zamiast grzebania ciał w ziemi.

Spalenie ciała nie było bynajmniej ostatnim elementem obrzędów związanych z pogrzebem. Więcej, było ich zasadniczym początkiem. Żałobę traktowano wtedy w nieco odmienny sposób. Po uroczystym spaleniu zmarłego w oczyszczającym ogniu, żałobnicy przystępowali do wspólnych gier i zabaw. Inscenizowano bitwy, uprawiano zapasy, organizowano nawet tańce. Po hucznej zabawie zasiadano do stołów, by uroczystym poczęstunkiem uczcić pamięć zmarłego. Żałoba nie była więc chwilą refleksji a momentem radości z faktu, że zmarły przebywa obecnie zapewne w jakiejś krainie szczęśliwości. Słowianie wierzyli, że takie pompatyczne, huczne pożegnanie uchroni domowników przed powrotem zmarłego, a jemu samemu ułatwi odejście.

Słowianie, można śmiało stwierdzić, mieli na temat kremacji ciał, być może wyłącznie podświadomie, ale jednak bardziej cywilizowane podejście, niż niektórzy żyjący współcześnie. Oczywiście należy to traktować jako element ich kultury, która zakładała, że ogień ma znaczenie oczyszczające. Być może, gdyby nie to wierzenie, obrządki pogrzebowe uformowałyby się w zupełnie inny sposób. W każdym razie, istnieje prawdopodobieństwo, że dzięki pośmiertnym ceremoniom dawnych Słowian, na wschodnich terenach pojawił się proces, znany dziś jako kremacja zwłok.